Fed podniósł stopy procentowe po raz pierwszy od 2023 roku — co to oznacza dla dolara i złotego?

Fed wraca do podwyżek stóp — pierwsza od lipca 2023 roku
Rezerwa Federalna USA (Fed), czyli bank centralny Stanów Zjednoczonych, podwyższył w środę 16 września 2026 roku główną stopę procentową o 25 punktów bazowych (0,25 punktu procentowego). Nowy przedział stopy funduszy federalnych wynosi teraz od 3,75% do 4,00%, wobec dotychczasowych 3,50%-3,75%. To pierwsza podwyżka od lipca 2023 roku, gdy Fed zakończył poprzedni cykl zacieśniania polityki pieniężnej.
Decyzja była jednogłośna — poparło ją wszystkich 12 członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), czyli organu Fed odpowiedzialnego za ustalanie poziomu stóp procentowych. Rynek spodziewał się tego ruchu: według narzędzia CME FedWatch inwestorzy wyceniali prawdopodobieństwo podwyżki na 93%. Miesiąc wcześniej szanse na taki ruch wynosiły poniżej 50%.
Dlaczego Fed zdecydował się na podwyżkę?
Bezpośrednim powodem były sierpniowe dane o inflacji, które okazały się wyższe od oczekiwań. Indeks cen producentów (PPI) wzrósł o 5,4% w skali roku, przyspieszając z 4,8% w lipcu. Same ceny towarów skoczyły o 1,1% w ciągu miesiąca, a ponad trzy czwarte tego wzrostu wynikało z rosnących kosztów energii.
Dzień później opublikowano dane o inflacji konsumenckiej (CPI). Ceny rosły o 3,4% rocznie — tyle samo co w lipcu — ale miesięczny wzrost przyspieszył z 0,1% do 0,4%. Za jedną trzecią tej zwyżki odpowiadała benzyna. Inflacja bazowa, która nie uwzględnia cen żywności i energii, również przyspieszyła — z 0,2% do 0,3% miesięcznie.
Dodatkową presję wywierała ropa naftowa, której cena przekroczyła 100 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od lipca — w dużej mierze z powodu eskalacji konfliktu z Iranem. W komunikacie po posiedzeniu Fed stwierdził, że gospodarka „rozwija się w solidnym tempie”, a rynek pracy „nadąża za wzrostem siły roboczej”, jednak inflacja pozostaje podwyższona. Podwyżka ma wspierać „szybszy powrót” do celu inflacyjnego na poziomie 2%.
Co podwyżka stóp oznacza dla kursu dolara?
Wyższe stopy procentowe w USA zazwyczaj umacniają dolara. Mechanizm jest prosty: gdy oprocentowanie w Stanach Zjednoczonych rośnie, inwestorzy na całym świecie chętniej lokują kapitał w amerykańskich obligacjach i depozytach, bo przynoszą one wyższy zysk. Aby to zrobić, muszą kupić dolary — a rosnący popyt na walutę podnosi jej kurs.
W praktyce reakcja rynków na samą decyzję była umiarkowana, ponieważ podwyżka była wcześniej w pełni wyceniona. Większość dużych banków — w tym Barclays, Citigroup, JPMorgan, Morgan Stanley i UBS — spodziewała się łącznie 50 punktów bazowych zacieśnienia do końca roku. Bank of America, Deutsche Bank i RBC prognozowały nawet 75 punktów bazowych.
Uwagę rynków przykuł jednak tak zwany dot plot, czyli prognoza członków Fed co do przyszłego poziomu stóp. Mediana wskazała stopę na poziomie 4,1% do końca 2027 roku, co sugeruje najwyżej jeszcze jedną podwyżkę, a nie początek długiego cyklu zacieśniania. To dość łagodny sygnał, który ograniczył umocnienie dolara bezpośrednio po decyzji.
Wpływ na złotego i kurs USD/PLN
Dla polskiego złotego podwyżka stóp w USA to czynnik potencjalnie osłabiający. Gdy dolar się umacnia globalnie, złoty — jak większość walut rynków wschodzących — traci na wartości. Kurs średni NBP na 18 września 2026 roku wynosi 3,7998 PLN za dolara.
Na rynku walutowym kluczowe będzie to, ile jeszcze podwyżek Fed ma w planach. Jeśli dot plot się sprawdzi i stopy zakończą cykl na poziomie około 4,1%, wpływ na złotego powinien być ograniczony. Rynek częściowo już zdyskontował ten scenariusz. Gdyby jednak inflacja w USA dalej zaskakiwała w górę — a ceny ropy pozostały powyżej 100 dolarów za baryłkę — Fed mógłby podnieść stopy bardziej, niż obecnie się zakłada. W takiej sytuacji dolar umocniłby się mocniej, a złoty osłabłby.
Warto pamiętać, że na kurs USD/PLN wpływa też polityka pieniężna w Polsce. Narodowy Bank Polski od dłuższego czasu utrzymuje stopy procentowe bez zmian, a Rada Polityki Pieniężnej (RPP) sygnalizowała ostrożność wobec obniżek. Różnica w poziomie stóp procentowych między USA a Polską jest istotnym czynnikiem wpływającym na przepływy kapitału i tym samym na kurs walut.
Szerszy obraz — banki centralne na świecie zaostrzają politykę
Fed nie jest jedynym bankiem centralnym, który podnosi stopy. Dwa dni po decyzji Fed Bank Japonii (BOJ) podwyższył swoją stopę referencyjną o 25 punktów bazowych do 1,25% — najwyższego poziomu od 31 lat. Kurs dolara do jena (USD/JPY) wzrósł po tej decyzji do 156,70, co pokazuje, że mimo podwyżki jen osłabił się wobec dolara. Globalne zacieśnianie polityki pieniężnej zwiększa zmienność na rynkach walutowych.
Dla osób planujących wymianę walut kluczowe daty to najbliższe posiedzenia Fed: 27-28 października oraz 8-9 grudnia 2026 roku. Grudniowe posiedzenie przyniesie nową aktualizację dot plot, która pokaże, czy wrześniowa podwyżka była ostatnią w tym roku, czy pierwszą z kilku.
Co to oznacza w praktyce?
Jeśli planujesz kupno dolarów — czy to na wakacje, spłatę kredytu, czy inwestycję — warto śledzić najbliższe dane o inflacji z USA i komunikaty Fed. Przy obecnym kursie 3,7998 PLN za dolara, za 1000 USD zapłacisz 3 799,80 PLN. Jeśli Fed rzeczywiście podniesie stopy jeszcze raz, kurs dolara może wzrosnąć w okolice 3,85-3,90 PLN — choć to oczywiście scenariusz, a nie pewność.
Osoby zarabiające w dolarach mogą natomiast liczyć na korzystniejszy przelicznik przy wymianie na złotówki. Z kolei importerzy i firmy rozliczające się w USD powinni przygotować się na wyższe koszty zakupów zagranicznych, jeśli trend umacniania dolara się utrzyma.
Aktualne kursy walut, historyczne wykresy i przeliczniki znajdziesz na ile-to-zl.pl.
