Euro po 4,41 zł — najwyżej od listopada 2023 roku. Co to znaczy przy wymianie?

W poniedziałek 2 listopada o godz. 7:00 za jedno euro płacono na rynku 4,4142 zł, a w notowaniach z poranka kurs stabilizował się przy 4,4101 zł. To najwyższa wycena wspólnej waluty od listopada 2023 roku. Złoty osłabił się już w piątek w nocy — kurs euro wzrósł wtedy o 3 grosze — po piątkowym rajdzie na siedzibę Trybunału Konstytucyjnego i użyciu policji do rozstrzygnięcia sporu prawnego. Trzyletnie maksima wyznaczyły także frank szwajcarski i funt brytyjski.
Ile kosztuje euro i skąd różnica wobec kursu NBP?
Kurs średni NBP z piątku 30 października wynosił 4,3951 zł, czyli niespełna 2 grosze mniej niż poniedziałkowe notowania na rynku międzybankowym, gdzie banki handlują walutami między sobą. W relacji do innych walut euro wyceniano w poniedziałek rano na 1,1182 dolara i 0,9209 franka szwajcarskiego.
Dlaczego złoty osłabł w piątek?
Piątkowy rajd na siedzibę Trybunału Konstytucyjnego i sięgnięcie po policję przy rozstrzyganiu dylematów prawnych sprawiły, że Polska trafiła na czołówki najważniejszych mediów finansowych świata — w nie najlepszym świetle. Podważanie resztek praworządności na dłuższą metę może zniechęcić kapitał zagraniczny do inwestowania w Polsce. Dodatkowym tłem jest możliwe postawienie przed Trybunałem Stanu urzędującego prezesa Narodowego Banku Polskiego, czyli banku centralnego odpowiedzialnego za politykę pieniężną.
Reakcja rynku walutowego była jak dotąd dość spokojna: wzrost kursu euro o 3 grosze to ruch umiarkowany, a w poniedziałek rano notowania przestały rosnąć.
Złoty traci nie od piątku, a od lutego
Kurs euro znajduje się w trendzie wzrostowym od lutego. Jeszcze na początku 2026 roku polska waluta w ujęciu realnym — czyli po uwzględnieniu różnic w inflacji między Polską a zagranicą — była niemal najmocniejsza w historii. Później w notowania złotego uderzyły kryzys paliwowy, wzrost inflacji i brak reakcji ze strony Rady Polityki Pieniężnej, która ustala wysokość stóp procentowych NBP.
W środę Rada zapewne utrzyma stopy na poziomie niewiele wyższym od bieżącej inflacji CPI, czyli wskaźnika wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych.
Frank i funt też na trzyletnich maksimach, dolar poniżej 4 zł
Poniedziałkowe poranne notowania pozostałych głównych walut:
- frank szwajcarski — 4,7912 zł, o 0,8 grosza drożej niż przed weekendem; kurs naruszył marcowy szczyt i jest najwyżej od października 2023 roku,
- funt brytyjski — 5,2856 zł, również trzyletnie maksimum; od początku 2026 roku szterling podrożał o 44 grosze,
- dolar amerykański — 3,9448 zł, praktycznie tyle samo co w piątek wieczorem.
Dolar utrzymuje się pod granicą 4 zł tylko dzięki temu, że w piątek nie umocnił się wobec euro, choć na Wall Street ceny akcji mocno spadały. W przeszłości przecena amerykańskich akcji często wiązała się ze wzrostem wartości dolara — tym razem tak się nie stało.
Co dalej z kursem? Wybory w USA i Iran
Czynnikiem ryzyka dla złotego są wtorkowe wybory połówkowe do Kongresu w Stanach Zjednoczonych. Wysoce prawdopodobne jest, że Republikanie stracą większość w obu izbach.
„Kluczowa, także z perspektywy Polski, pozostaje wojna USA i Izraela z Iranem. Wypowiedzi amerykańskich władz i doniesienia medialne uprawdopodobniają wznowienie amerykańskich ataków na Iran wkrótce po wyborach, niezależnie od ich wyniku” — stwierdzili analitycy PKO BP.
Co to oznacza dla osób wymieniających waluty i kredytobiorców?
Przy kursie 4,4101 zł wymiana 1000 euro to 4410,10 zł. Piątkowy wzrost o 3 grosze podniósł koszt takiej transakcji o 30 zł, a licząc od kursu średniego NBP z 30 października (4,3951 zł) różnica wynosi 15 zł. Przy kwocie potrzebnej na wakacje czy pojedynczy zakup zagraniczny to niewiele — przy przelewie rzędu 20–30 tys. zł to już 140–200 zł.
Jeśli masz przed sobą większą wymianę i konkretny termin płatności, rozłożenie zakupu waluty na kilka transz ogranicza ryzyko trafienia w jednodniowy szczyt kursu. Każdy, kto reguluje raty lub faktury w euro, płaci teraz za każde euro 3 grosze więcej niż przed weekendem, a posiadacze zobowiązań we frankach — 0,8 grosza więcej za każdy frank, przy najwyższym kursie CHF od października 2023 roku. Aktualny kurs sprawdzisz na stronie kursu euro, a kwotę wymiany wyliczysz w przeliczniku 1000 EUR na PLN.
