poniedziałek, 2 listopada 2026
USD 3,9473 zł EUR 4,3951 zł CHF 4,7628 zł GBP 5,2545 zł CZK 0,1807 zł
Waluty i Wymiana Walut

Kryzys wokół Trybunału a kurs złotego — dolar przy 3,95 zł, analitycy podzieleni

Kryzys wokół Trybunału a kurs złotego — dolar przy 3,95 zł, analitycy podzieleni

Piątkowa eskalacja sporu o Trybunał Konstytucyjny zastała złotego w słabym momencie: para USD/PLN doszła w ostatnim czasie do okolic 3,95 zł, najwyżej od marca 2025 r., a EUR/PLN utrzymywał się na rynku powyżej 4,40 zł. Michał Stajniak, szef Działu Analiz XTB, ocenia, że pierwszym testem będzie poniedziałkowe otwarcie. Piotr Kuczyński, główny analityk Xelionu, uważa, że dla złotego i giełdy wydarzenia wokół Trybunału nie będą miały znaczenia. Wszystko, co stało się w piątek wieczorem, rozegrało się już po zamknięciu sesji na GPW.

Co się stało w piątek przed Trybunałem

Na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Zarządzenia o miesięcznych przerwach w czynnościach służbowych wydała Anna Korwin-Piotrowska, która jako sędzia z najdłuższym stażem została osobą kierującą Trybunałem. Prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał do TK pięć wniosków o uchylenie immunitetu — cztery dotyczą Święczkowskiego, piąty Sochańskiego. Przed budynkiem przy al. Szucha w Warszawie pojawili się policja i protestujący, a prezydent Karol Nawrocki zawrócił samolot lecący do Senegalu: maszyna wystartowała ok. 14.50 i zawróciła nad Hiszpanią po godz. 18.

Dlaczego złoty był słaby jeszcze przed awanturą?

Zdaniem Stajniaka polska waluta traciła wcześniej głównie z powodów globalnych. Złotemu ciążą mocny dolar i rynkowa wycena grudniowej podwyżki stóp przez Fed (bank centralny USA) na ok. 75 proc., ropa Brent w okolicach 114 dol. na kontrakcie grudniowym oraz kryzys wiarygodności fiskalnej Francji, który osłabia euro. W kraju Rada Polityki Pieniężnej trzyma stopę referencyjną na 3,75 proc. od siedmiu miesięcy. Przy inflacji w okolicach 3,5 proc. realna stopa procentowa wróciła powyżej zera, ale — jak przypomina analityk XTB — inflację obniża głównie program CPN, bo we wrześniu wynosiła ona około 4 proc.

Poniedziałkowy test czy „żadnego znaczenia”?

„Weekend daje rynkom czas na ochłonięcie, a pierwszym testem będzie poniedziałkowe otwarcie” — mówi Stajniak i dodaje, że trudno sobie wyobrazić, by piątkowe wydarzenia pomogły złotemu czy indeksowi WIG20. Zastrzega jednak, że dla większości aktywów kluczowe pozostają czynniki globalne, a reakcja może być mniejsza, niż niektórzy wskazują. Kuczyński stawia tezę przeciwną: „z punktu widzenia finansów, giełdy, złotego nie będzie to miało najmniejszego znaczenia”. Według niego sprawa miałaby wagę rynkową tylko wtedy, gdyby kolejnym celem sporu stał się NBP, a w kwestii Trybunału „nikt z zewnątrz nie będzie zabierał głosu”.

Trzy miejsca, w których kryzys może zostawić ślad

Analityk XTB wskazuje trzy wrażliwe punkty:

  • złoty — jako najpłynniejsza waluta regionu reaguje pierwszy, gdy zagraniczne fundusze ograniczają zaangażowanie w Europie Środkowo-Wschodniej;
  • obligacje — projekt budżetu na 2027 r. zakłada deficyt 281,2 mld zł, a Moody’s obniżył rating Polski do A3; agencje biorą pod uwagę także siłę instytucji, więc warto śledzić różnicę rentowności polskich i niemieckich obligacji oraz notowania CDS, czyli kosztu ubezpieczenia długu;
  • akcje — WIG20 jest blisko rekordów, w okolicach 4200 pkt, a jego wycena mieści się w 98. percentylu pięciolecia, co zwiększa podatność na złe wiadomości; najbardziej wyczulone na pewność prawa są banki.

Piątkowe spadki banków na GPW (Alior Bank -6,6 proc., PKO BP -3,3 proc., mBank -3 proc., Pekao -2,8 proc.) nastąpiły jeszcze przed eskalacją pod Trybunałem i wynikały z globalnej wyprzedaży aktywów. Scenariuszem bazowym Stajniaka jest ograniczony wpływ sporu na rynek: kryzys może podbić premię za ryzyko na początku tygodnia, ale nie powinien odwrócić trendów wyznaczanych przez czynniki globalne i stopy procentowe. Spór o TK trwa od dekady, a wyroki Trybunału nie są publikowane od 2023 r. — nowa jest forma, nie istota konfliktu.

NBP jako czerwona linia

„Niezależność NBP jest kotwicą dla złotego i dla rynku obligacji” — mówi Stajniak, dodając, że na razie nic nie wskazuje na plany przetasowań w banku centralnym. Jako przykład podaje Peru, gdzie po sporze o obsadę trybunału konstytucyjnego i rozwiązaniu parlamentu w 2019 r. kraj wszedł w lata niestabilności, a waluta — sol — pozostała jedną z najstabilniejszych w Ameryce Łacińskiej właśnie dzięki wiarygodnemu bankowi centralnemu. Osobny wątek to kadencja wiceprezesa NBP Adama Lipińskiego, która kończy się 4 listopada; nadzorowane przez niego departamenty przejmuje prezes Adam Glapiński, a wnioski prezydenta o powołanie nowych członków zarządu czekają na kontrasygnatę premiera, co rodzi ryzyko spadku liczebności zarządu poniżej ustawowego minimum.

Na co patrzeć w tym tygodniu

Poziomy, które Stajniak wskazuje jako istotne, to 4,40–4,45 dla EUR/PLN i 4,00 dla USD/PLN. Poza notowaniami złotego liczą się rentowności polskich obligacji wobec niemieckich i zachowanie banków na GPW. W kalendarzu: 3 listopada Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK zwołane przez Annę Korwin-Piotrowską, konsultacje parlamentarne zwołane przez prezydenta, reakcja instytucji UE i agencji ratingowych, wtorkowe wybory połówkowe w USA oraz listopadowe posiedzenie RPP.

Co to oznacza dla osób wymieniających waluty?

Przy kursie średnim NBP z 30 października wymiana 1000 euro to 4395,10 zł. Gdyby kurs dotarł do wskazywanego przez analityka poziomu 4,45 zł, ta sama kwota dałaby 4450 zł, czyli o 54,90 zł więcej. Dla dolara 100 jednostek przy kursie 3,95 zł to 395 zł, a przy 4,00 zł — 400 zł. Przy takiej skali wahań większe znaczenie niż wybór dnia ma rozłożenie wymiany na kilka transzy, zwłaszcza gdy waluta jest potrzebna na konkretny termin. Aktualny kurs sprawdzisz na stronie kursu dolara.

Krzysztof Sobczyk
Krzysztof Sobczyk Redaktor ile-to-zł

Zawsze interesowała mnie tematyka finansowa i z nią związałem swoją karierę zawodową. W redakcji ile-to-zl od 2015 roku.

Zobacz także