poniedziałek, 31 sierpnia 2026
USD 3,7314 zł EUR 4,3264 zł CHF 4,6134 zł GBP 5,0524 zł CZK 0,1794 zł
Inwestowanie

Zagranica bije rekordy na GPW — 73% obrotów to inwestorzy zagraniczni

Zagranica bije rekordy na GPW — 73% obrotów to inwestorzy zagraniczni

Kapitał zagraniczny nigdy wcześniej nie miał tak dużego udziału w handlu na Głównym Rynku GPW. W pierwszym półroczu 2026 roku inwestorzy zagraniczni odpowiadali za rekordowe 73 proc. obrotów akcjami, co odpowiadało wartości blisko 453 mld zł. Te dane, opublikowane przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie, pokazują wyraźny trend: polska giełda coraz mocniej przyciąga międzynarodowy kapitał.

Rekordowe 73 proc. obrotów w rękach zagranicy

Struktura obrotów na Głównym Rynku GPW w pierwszej połowie 2026 roku potwierdza dominację inwestorów zagranicznych. Ich udział sięgnął 73 proc. — to najwyższy poziom w historii warszawskiego parkietu. Wartość obrotów generowanych przez zagraniczne podmioty wyniosła blisko 453 mld zł.

Krajowi inwestorzy indywidualni zwiększyli wartość swoich obrotów do 78 mld zł, utrzymując 13-procentowy udział w rynku. Z kolei krajowe instytucje finansowe (fundusze inwestycyjne, OFE, towarzystwa ubezpieczeniowe) osiągnęły obroty na poziomie ok. 87 mld zł, choć ich udział spadł do 14 proc.

Łącznie daje to obraz rynku, na którym niemal trzy czwarte handlu generują podmioty spoza Polski — fundusze hedgingowe, banki inwestycyjne i zarządzający aktywami z Londynu, Nowego Jorku czy Frankfurtu.

Coraz więcej rachunków maklerskich

Rosnące zainteresowanie polskim rynkiem kapitałowym widać nie tylko w obrotach zagranicznych inwestorów. Dane rynkowe pokazują, że liczba rachunków maklerskich w Polsce wzrosła do ponad 2,91 mln, a liczba aktywnych rachunków (takich, na których faktycznie zawierane są transakcje) przekroczyła 444 tys. To jeden z najwyższych poziomów w historii polskiego rynku kapitałowego.

Wzrost liczby aktywnych rachunków oznacza, że Polacy nie tylko otwierają konta u brokerów, ale też realnie handlują. Mimo to ich udział w obrotach na Głównym Rynku — 13 proc. — pozostaje niewielki w porównaniu z zagranicą.

NewConnect — królestwo drobnych inwestorów

Na rynku NewConnect, czyli alternatywnym rynku GPW przeznaczonym głównie dla mniejszych spółek, struktura wygląda zupełnie inaczej. To inwestorzy indywidualni generują zdecydowaną większość obrotów — ok. 1,93 mld zł, co stanowi 84 proc. rynku.

Inwestorzy zagraniczni na NewConnect odpowiadali za 163 mln zł obrotów (7 proc.), a krajowe instytucje za 219 mln zł (9 proc.). Potwierdza to detaliczny, spekulacyjny charakter rynku alternatywnego, na którym dominują indywidualni gracze szukający spółek wzrostowych i tych o mniejszej kapitalizacji.

Kontrakty terminowe i opcje — instytucje kontra reszta

Rynek instrumentów pochodnych to z kolei domena instytucji. Na rynku kontraktów terminowych w pierwszym półroczu 2026 roku największą grupę stanowili inwestorzy instytucjonalni — zrealizowali ok. 6 mln kontraktów, odpowiadając za 41 proc. obrotów. Inwestorzy zagraniczni byli na drugim miejscu z wolumenem blisko 4,6 mln kontraktów (31 proc.), a inwestorzy indywidualni osiągnęli 4,1 mln kontraktów (28 proc.).

Na rynku opcji role się odwracają: inwestorzy indywidualni zawarli prawie 111 tys. kontraktów, stanowiąc 56 proc. obrotów. Zagranica odpowiadała za blisko 45 tys. kontraktów (23 proc.), a instytucje za ok. 41 tys. (21 proc.).

Produkty strukturyzowane — zagraniczny i detaliczny kapitał po połowie

Rynek produktów strukturyzowanych (instrumentów finansowych łączących cechy kilku produktów, np. obligacji i opcji) jest podzielony niemal po równo między dwie grupy. Inwestorzy zagraniczni osiągnęli na nim ok. 2,24 mld zł obrotów (50 proc.), a inwestorzy indywidualni ok. 2,17 mld zł (48 proc.). Udział instytucji był marginalny — niespełna 73 mln zł, czyli zaledwie 2 proc.

Catalyst — obligacje pod kontrolą instytucji

Na rynku obligacji Catalyst dominacja instytucji jest przytłaczająca. Krajowi inwestorzy instytucjonalni wygenerowali ok. 6,4 mld zł obrotów, co stanowiło 68 proc. rynku. Inwestorzy indywidualni odpowiadali za ok. 2,9 mld zł (31 proc.), natomiast udział zagranicy był znikomy — zaledwie 36 mln zł, czyli 1 proc.

Obligacje korporacyjne i samorządowe notowane na Catalyst to instrumenty o mniejszej płynności niż akcje, często kupowane i trzymane do wykupu. Dlatego instytucje, które dysponują dużym kapitałem i mogą sobie pozwolić na niższą płynność, naturalnie dominują w tym segmencie.

Specjalizacja rynku kapitałowego w Polsce

Jak podsumowuje GPW w swoim komunikacie: „Dane za pierwsze półrocze 2026 roku potwierdzają utrzymującą się rosnącą specjalizację rynku kapitałowego w Polsce. Główny Rynek GPW pozostaje w coraz większym stopniu domeną inwestorów zagranicznych, NewConnect pełni funkcję rynku detalicznego, a Catalyst jest zdominowany przez inwestorów instytucjonalnych.”

Dla przeciętnego inwestora ten podział oznacza jedno: na Głównym Rynku GPW coraz większy wpływ na wyceny polskich spółek mają globalne trendy i decyzje zagranicznych funduszy. Kurs dolara, stopy procentowe w USA czy nastroje na Wall Street przekładają się bezpośrednio na to, jak zachowują się akcje na warszawskiej giełdzie. Aktualny kurs dolara oraz innych walut możesz sprawdzić na ile-to-zl.pl.

Rekordowy udział zagranicy na poziomie 73 proc. obrotów to sygnał, że Polska jest postrzegana jako atrakcyjny rynek dla międzynarodowego kapitału. Jednocześnie rodzi pytania o stabilność — bo kapitał zagraniczny, który łatwo napłynął, może równie szybko odpłynąć w razie pogorszenia nastrojów globalnych.

Krzysztof Sobczyk
Krzysztof Sobczyk Redaktor ile-to-zł

Zawsze interesowała mnie tematyka finansowa i z nią związałem swoją karierę zawodową. W redakcji ile-to-zl od 2015 roku.

Zobacz także