Funt przebił 5 zł, frank najdroższy od marca — złoty pod presją

Funt po 5 złotych — co się stało na rynku walutowym?
W pierwszych dniach lipca kurs funta szterlinga na polskim rynku przekroczył psychologiczną barierę 5 zł. Brytyjska waluta kosztowała 5,0239 zł i była o ponad grosz droższa niż dzień wcześniej. To najwyższy poziom notowań funta od ponad roku.
Jeszcze w listopadzie 2025 r. za funta trzeba było zapłacić zaledwie 4,75 zł — był wówczas najtańszy od 6 lat. Od tamtego czasu trend spadkowy na parze GBP/PLN (czyli kursie funta wyrażonym w złotych) zaczął się odwracać. Para walutowa to po prostu cena jednej waluty wyrażona w drugiej — w tym przypadku pokazuje, ile złotych trzeba zapłacić za jednego funta.
Dla osób kupujących funty — np. planujących wakacje w Wielkiej Brytanii, opłacających naukę na brytyjskich uczelniach czy regulujących zobowiązania w funtach — wzrost o 25 groszy na kursie to realna różnica. Przy wymianie 1000 funtów oznacza to dodatkowy koszt 250 zł w porównaniu z listopadem ubiegłego roku.
Frank szwajcarski najdroższy od marca
Nie tylko funt drożeje względem złotego. Kurs franka szwajcarskiego (CHF/PLN) wyrwał się z wąskiego trendu bocznego, w którym poruszał się od kwietnia — w zakresie 4,59–4,66 zł. Trend boczny oznacza sytuację, w której kurs przez dłuższy czas waha się w niewielkim przedziale, nie wykazując wyraźnego kierunku ani w górę, ani w dół.
Na początku lipca frank kosztował już 4,6669 zł — to najwyższy poziom od marca 2026 r. Wybicie z trendu bocznego jest istotnym sygnałem technicznym. Analitycy wskazują, że taka sytuacja może prowadzić do dalszego ruchu wzrostowego z potencjalnym zasięgiem 4,75 zł za franka.
Drożejący frank to szczególnie ważna informacja dla posiadaczy kredytów frankowych. Choć ich liczba systematycznie maleje w wyniku ugód i wyroków sądowych, kilkaset tysięcy takich umów wciąż funkcjonuje. Wzrost kursu CHF/PLN przekłada się bezpośrednio na wyższe raty tych kredytów.
Euro testuje górne ograniczenie — bariera 4,30 zł przebita
Kurs euro (EUR/PLN) po raz pierwszy od marca przebił psychologiczną barierę 4,30 zł i dotarł do poziomu 4,3068 zł. Był to test górnego ograniczenia tegorocznego trendu bocznego, który rozciąga się w przedziale 4,2250–4,3080 zł. Innymi słowy, euro od początku roku oscylowało między tymi dwiema wartościami, a teraz dotarło niemal do górnego pułapu.
W kolejnych dniach kurs euro lekko się cofnął do okolic 4,2957 zł, ale nadal utrzymywał się wyraźnie powyżej 4,29 zł. Analitycy PKO BP ocenili, że zwrot od tych poziomów wygląda na przynajmniej krótkoterminowy punkt zwrotny. Spodziewają się oni niewielkiego wycofania rynku z wycen podwyżek stóp Europejskiego Banku Centralnego (EBC), co mogłoby nieco odciążyć złotego.
Aktualny kurs euro możesz sprawdzić na stronie kursu euro w naszym serwisie.
Dolar najdroższy od roku — co napędza jego siłę?
Na najważniejszej parze walutowej świata — EUR/USD — kurs wynosił 1,1408, co przekładało się na cenę dolara na polskim rynku na poziomie 3,7629 zł. To jedne z najwyższych poziomów kursu USD/PLN w perspektywie ostatnich 12 miesięcy.
Głównym motorem napędowym siły dolara są oczekiwania dotyczące polityki monetarnej Rezerwy Federalnej (Fed), czyli amerykańskiego banku centralnego. Po serii niespodziewanie mocnych danych z amerykańskiego rynku pracy kolejny pozytywny odczyt mógłby przybliżyć decyzję o podwyżce stóp procentowych w USA. Wyższe stopy w Stanach Zjednoczonych przyciągają kapitał zagraniczny — inwestorzy szukają wyższych odsetek od depozytów dolarowych, co zwiększa popyt na dolara i umacnia go wobec walut rynków wschodzących, w tym złotego.
Bieżący kurs dolara znajdziesz w naszym przeliczniku USD/PLN.
Dlaczego złoty słabnie od początku czerwca?
Osłabienie złotego nie jest jednorazowym wydarzeniem — polska waluta traci na wartości wobec głównych walut od początku czerwca 2026 r. Na tę tendencję składa się kilka czynników:
- Niższa od oczekiwań inflacja w Polsce — czerwcowe dane o inflacji zaskoczyły rynek niższym odczytem. Dla rynku walutowego niższa inflacja oznacza mniejszą presję na Radę Polityki Pieniężnej, by utrzymywać wysokie stopy procentowe, co zmniejsza atrakcyjność złotego dla inwestorów zagranicznych.
- Globalna siła dolara — mocny dolar amerykański wywiera presję na waluty rynków wschodzących, do których zalicza się złoty. Gdy dolar się umacnia, kapitał płynie z mniejszych rynków do USA.
- Oczekiwania wobec Fed — rynek coraz silniej wycenia możliwość podwyżki stóp procentowych w USA, co dodatkowo wspiera dolara kosztem złotego.
Złoty jako waluta rynku wschodzącego jest szczególnie wrażliwy na zmiany globalnego sentymentu. Gdy inwestorzy obawiają się ryzyka, wycofują kapitał z takich rynków jak Polska na rzecz walut uznawanych za bezpieczne przystanie — dolara, franka czy jena.
Co dalej z kursami walut? Prognozy i kluczowe wydarzenia
W najbliższych dniach kluczowe dla kursów walut będą dane z amerykańskiego rynku pracy (raport non-farm payrolls). To comiesięczna publikacja, która pokazuje, ile nowych miejsc pracy powstało w gospodarce USA poza sektorem rolniczym. Mocne dane mogą wzmocnić dolara i dodatkowo osłabić złotego.
Na parze EUR/PLN analitycy PKO BP widzą szansę na krótkoterminowy zwrot od poziomu 4,30 zł. Jeśli euro się cofnie, może to przynieść ulgę również na innych parach walutowych z udziałem złotego.
Na rynku franka techniczna analiza wskazuje na ryzyko dalszego wzrostu — potencjalny zasięg to okolice 4,75 zł za franka. Natomiast na parze z funtem widoczne są ślady odwracania się wieloletniego trendu spadkowego z lat 2022–2025, co sugeruje, że funt powyżej 5 zł może nie być krótkotrwałym epizodem.
Warto monitorować kursy walut na bieżąco. Sprawdź aktualne notowania i skorzystaj z naszego przelicznika walut, aby śledzić zmiany.
Praktyczne wskazówki — co robić, gdy złoty słabnie?
Jeśli planujesz wymianę walut, warto rozważyć kilka kwestii:
- Porównuj kursy — kantory internetowe często oferują lepsze kursy niż banki. Różnica może wynieść kilka groszy na jednostce waluty, co przy większych kwotach daje odczuwalną oszczędność.
- Rozważ rozłożenie wymiany w czasie — zamiast wymieniać całą kwotę jednorazowo, możesz podzielić transakcję na kilka mniejszych. Dzięki temu uśredniasz kurs i zmniejszasz ryzyko trafienia na lokalny szczyt.
- Śledź kalendarz ekonomiczny — kluczowe publikacje makroekonomiczne (dane o inflacji, decyzje banków centralnych, raporty z rynku pracy) mogą gwałtownie wpływać na kursy. Wiedza o tym, kiedy się pojawiają, pozwala lepiej planować moment wymiany.
Aktualne kursy wszystkich walut znajdziesz na ile-to-zl.pl — nasz przelicznik aktualizuje się na bieżąco i pozwala szybko porównać notowania NBP z kursami kantorów internetowych.
